SPOTKANIE Z EWĄ CHODAKOWSKĄ

Witajcie Kochani!

Wczoraj miało miejsce kolejne z moich najważniejszych spotkań w życiu, mianowicie spotkanie z Ewą Chodakowską :)
Ewka wpadła do Gdańska w związku z promocją swojej książki i to w terminie kiedy ja byłam w pracy :( makabra! Nie mogłam byc ani na treningu ani na spotkaniu w Empiku co doprowadzało mnie wręcz do depresji :( W niedzielę będąc w pracy cały dzień modliłam się, żeby stało się coś co pozwoli mi spotkac się z Ewą... podświadomie czułam, że coś się wydarzy no i  nie myliłam się :D Musielibyście widziec mojego sprinta jak zobaczyłam Ewkę z Puzlem obok mojego sklepu :) Zawołałam, zatrzymałam i zapytałam czy mają chwilkę by pogadac. Do spotkania w Empiku była jeszcze chwila czasu więc Ewka z Puzlem odwiedzili mnie w moim miejscu pracy :) Wyściskałyśmy się, Ewka podpisała moją książkę, zrobiłyśmy zdjęcia i pogadałyśmy :) Dostałam od niej takiego powera, że banan z mojej buzi nie schodził do samego wieczora :) Ewa przywitała mnie jak przyjaciółka , z otwartymi ramionami, poświęcając mi swój prywatny czas. Nigdy tego nie zapomnę. Tego ani Jej słów "nigdy się nie poddawaj, walcz codziennie" :) Po 10 godzinach w pracy pierwsze co zrobiłam to poszłam biegac :)
Po totalnym kryzysie dzisiejszy dzień zaczęłam od treningu i zapisałam pierwsze strony książki Ewy. To się nazywa motywacja!
...i rany! jaka Ona "na żywo" jest śliczna! ;)












Przyznac się kto ma książkę Ewy?

Love

Ofca.

MARCOWE DENKO

Witajcie Kochani!

Jak minęły Wam święta? Najedliście się? zajączek był? U mnie chyba go zasypało buraka jednego bo nie dotarł ale to nie znaczy oczywiście, że zabrakło słodkości ;) no ale... święta święta i po świętach - dziś czas na zużycia miesiąca marca :) Dawno nie dodawałam posta w tym stylu, sama nie wiem dlaczego, może nic mi się nie kończyło? :D Na kilka kosmetyków wreszcie nadszedł czas i o każdym napiszę Wam dwa zdania ;)


Krem na noc Nivea - stosowałam go dośc długo i nie mam pojęcia co Wam o nim napisac, może tylko tyle, że nie jest tłusty, dobrze się wchłania i rozprowadza, zapach znikomy, w składzie naturalne składniki. Czy działa przeciwzmarszczkowo? Nie wiem - moje jak były tak są :P

Mus do ciała Farmona Sweet Secret Banan z Kokosem - że kocham wszelkie produkty z tej firmy to wiedzą już chyba wszyscy ;) Mus pachnie obłędnie, ma konsystencję budyniu, dobrze się wchłania i świetnie wygładza skórę - nigdy z niego nie zrezygnuję :)


Tonik regulujący Oriflame - wygrałam go w rozdaniu u Soni i dopiero teraz zużyłam, sprawował się dobrze, codziennie przemywałam nim twarz, nie klei się, fajnie odświeża, mogę polecic :)

Balsam do ciała Avon truskawka - dostałam go w prezencie ale nie kupiłabym kolejny raz bo zapach jest beznadziejny ;/ w ogóle nie przypomina mi truskawki :P sama konsystencja balsamu jest fajna, szybko się wchłania, wydajnośc słaba..


Żel pod prysznic Oriflame Amazonia - cudowny! Zapach ma obłędny, bardzo wydajny, pieni się świetnie, na pewno kiedyś zagości ponownie w mojej łazience :)




i na koniec Trochę muzyczki bo Karinka narzekała , że jej tu brakuje :) Uwielbiam Grimes i ten teledysk, który dosłownie mnie hipnotyzuje ;)

Love

Ofca.