Marzył mi się od dawna! Latami obmyślałam wzór, miejsce, czcionkę ale zawsze rezygnowałam bo nurtowała mnie myśl "jak ja będę wyglądała z tym na starośc". Aż pewnego dnia spotkałam osobę, która miała kilka tatuaży ale żadnego nie było widac. Usłyszałam wtedy, że rzeczywiście warto wybierac miejsce, które zawsze da się zakryc i, że absolutnie nie ma sensu myślec o tym jak się będzie wyglądało za sto lat :) Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli tatuaż zdobi a nie szpeci to nie ma. Co chciałam wutatuowac już wiedziałam od dawna. Kolejnym etapem był wybór studia, poznanie mojej tatuatorki i ugadanie z nią tego czego ja oczekuję. Muszę Wam powiedziec, że nie było łatwo. Wymyśliłam sobie czcionkę, która jak sie okazało nie istniała ;) Padło więc na czcionkę ozdobną, kaligrafię, napis ręcznie malowany. Zakochałam się w nim <3 a moja tatuatorka stanęła na wysokości zadania i idealnie go odwzorowała na moim nadgarstku. Podobno to bardzo trudny wzór. Zobaczymy jak się zagoi ;) Moje marzenie się spełniło....
POMYSŁ NA ZDROWE I LEKKIE ŚNIADANIE
Witajcie!
Dziś post kulinarny - o ile zrobienie prostej sałatki można nazwac kulinariami ;) Zachciało mi się bardzo lekkiego i zdrowego śniadania więc otworzyłam lodówkę i skupiłam się na półce z warzywami. Trochę zielonego : sałata masłowa, szczypior. Trochę czerwonego : pomidor, rzodkiewka. Przyprawy : sól, pieprz, oliwa z oliwek. Do tego jajeczka na miękko i gotowe! A jakie pyszne! Smacznego! :)
Rimmel Stay Matte, Pressed Powder
Witajcie Kochani,
Dziś przychodzę do Was z recenzją jednego z moich ulubionych kosmetyków - pudru prasowanego z Rimmela. Bardzo rzadko piszę jakiekolwiek recenzje a moja kosmetyczka przecież pęka w szwach...może czas coś zmienic i pojawiac się na blogu także kosmetycznie... ;)
Pudru prasowanego Stay Matte używam od kilku lat na zmianę z innym - także z Rimmela ale o nim kiedy indziej. Uwielbiam podkłady i pudry Rimmela i do tej pory przypasowały mi najbardziej ze wszystkich jakie miałam okazję testowac.
Jak producent opisuje Stay Matte?
Puder nowej generacji zawierający naturalne składniki.
- Bawełna - długotrwale i skutecznie kontroluje błyszczenie się skóry, eliminując nadmiar sebum.
- Rumianek - koi wszelkie podrażnienia i redukuje zaczerwienienia.
- Ogórek - delikatnie odświeża i pomaga zachować czystość porów.
Puder idealny do cery wrażliwej i skłonnej do alergii - nie zawiera tłuszczu, substancji zapachowych, talku ani parabenów.
- Bawełna - długotrwale i skutecznie kontroluje błyszczenie się skóry, eliminując nadmiar sebum.
- Rumianek - koi wszelkie podrażnienia i redukuje zaczerwienienia.
- Ogórek - delikatnie odświeża i pomaga zachować czystość porów.
Puder idealny do cery wrażliwej i skłonnej do alergii - nie zawiera tłuszczu, substancji zapachowych, talku ani parabenów.
Jaka jest moja opinia?
Bardzo lubię naturalne składniki w pudrach, podkładach i kremach. Skóra dzięki nim oddycha. Ten puder je ma i to w nim uwielbiam :) To jeden z plusów. Kolejnymi są : przystępna cena, dostępnośc i gama kolorystyczna. Ja zawsze wybieram najciemniejszy kolor 009 Amber - na twarzy jest niewidoczny a kolory wypadają dosyc jasne. Matuje idealnie na kilka godzin, dobrze trzyma się twarzy, nie ściera się i nie osypuje. Nakładam go grubym pędzlem Kabuki. Jak juz wspomniałam wyżej skóra pod nim oddycha, puder nie zatyka i nie tworzy smug. Jedno opakowanie wystarcza na bardzo długo, ciężko mi dokładnie oszacowac ten czas ale wydaje mi się, że może to byc zakup jednego opakowania w roku lub nawet rzadziej.
Czas na minusy... do tej pory jedynym jaki znalazłam to opakowanie, które mogłoby byc bardziej stabilne. Czasami wieczko pęka i ciężko wtedy zadbac o dobre przechowywanie pudru.
Jaka jest moja ogólna ocena?
5/5
Czy kupię produkt ponownie?
Oczywiście!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















