zakupy kosmetyczne

Hello Ślicznotki!

Nie wiem co się dzieje... wczoraj +12 stopni, słońce na maksa. Wieczorem huragan a dziś co 5 minut zmiana pogody : deszcz, słonce, deszcz, słonce.. O co chodzi? :/

mam dwa dni wolne...poświęce je na nadrobienie zaległości modowych ;) jutro shopping! I to obowiązkowo! a wczoraj nadrobilam swoje zaległości kosmetyczne :




1 - gabka do koka
2 - zmywacz do paznikci z witaminami
3 - odżywka wzmacniająca Fructis
4 - matujący puder prasowany 009 Amber
5 - gumki i wsówki do koka
6 - pędzel Kabuki do pudru
7 - balsam do ciała jogurtowy Dairy fun truskawka
8 - błyszczyk The Body Shop
9 - szminki Avon : Perfect peach i Pink sunrise

Dziś mam też zamiar poczytac. Już zaopatrzyłam się w prasę ;) a szczególnie w glamour z kartą rabatową :)




w środku jak zwykle nowinki modowe :


Kochane moje bardzo Wam dziękuję za odwiedziny i liczne komentarze! Z niektórymi z Was rozmawia mi się naprawdę fajnie :)
A teraz życzę Wam miłego dnia!

Ofca.

42 komentarze:

  1. Miałam taki puder, ale jakoś nie przypadł mojej skórze do gustu. Miłego odpoczynku i miłego dnia!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. heheheh, tak, my kobiety to się musimy codziennie namęczyć przy ubieraniu:))))

    Spore te zakupy kosmetyczne, ale jak mi się coś kończy też wychodzę z drogerii z całą torbą:))
    Czytam teraz te same gazety, oprócz Joya:)
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam taka sama pogode co ty masakra ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. ja do tych gazetek co Ty tutaj masz mam jeszcze Hot i In style :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne zakupy :))
    balsam do ciała jogurtowy? hmm przyznam się, że takiego jeszcze nie spotkałam..

    u mnie też dziś wieje przeokropnie ;|
    miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie cały dzień jest pochmurno i wieje :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem tego balsamu jogurtowego Dairy Fun :)
    Kiedy jest ten narodowy dzień Glamour?

    OdpowiedzUsuń
  8. aleś się obkupiła :)
    a do nas dotarły naklejki - z reklamą i te na alkohol ;)
    i niby to nic, a jestem uradowana ;)

    ale za to wczoraj ten wiatr był przyjemnie ciepły, a dziś?
    maskara. lepiej nie ruszać się z domu...

    http://peugeotcikowa.blogspot.com/2012/03/zamow-jedzonko-przez-internet.html

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jak je zobaczyłam, to od razu wiedziałam, że będą moje haha :D

    używałaś już wcześniej błyszczyków z body shopu? warto się za nimi rozejrzeć, czy poza zapachem nic w nich fajnego nie ma? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. i ile za niego dałaś u siebie w drogerii? mam zamiar kupić coś do ust na lato, co by się nie lało, ale z kolei nie chcę się też na to zbytnio wykosztować :D

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, byłam przygotowana na jakieś... 40-50zł? xd a 20zł to w sumie cena optymalna za błyszczyk :) tańsze nie budzą zaufania, droższe zniechęcają ceną haha :D
    chyba wyciągnę od mamy parę złotych albo ooo naciągnę Adriana jak będziemy na jego zakupach hihihi :>

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas deszcz pada bez przerwy:( Chciałabym, żeby słońce chociaż na chwilę się pokazało.

    OdpowiedzUsuń
  13. Sorki za tamten komentarz - pomyliłam się -,-
    A zakupy świetne. ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. oj Glamour to od razu poleciałam do sklepu i kupiłam;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale żeś się obkupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Łoo jakie zakupy :)

    zapraszam do mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  17. emocje prawdziwe, opisałam co teraz czuje.

    OdpowiedzUsuń
  18. wow świetne zakupy! ten balsam Body Balm pachnie obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  19. byłam, kupiłam! :D był nawet tańszy - 15zł :) wzięłam zapach arbuzowy, chyba mój ulubiony ze wszystkich możliwych zapachów :D pewnie pochwalę się jutro w poście, hihi :3
    może mamę namówię na jakiś balsam na dzień dziecka... zresztą, ona ogółem lubi wkładać pieniądze w rzeczy typu balsamy, więc pewnie się zgodzi. sama kupiła ze dwa razy balsam GOSHa za 50zł - i jeden i drugi był gówno warty, mówiąc wprost. ogółem jeden mnie uczulał, więc go nie mogłam za bardzo używać, a drugi stoi na biurku i czeka, aż wykończę Ziaję.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję bardzo! Miło mi wobec tego. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. oo tak :D a masz w swojej kolekcji arbuzową mgiełkę z Avonu? u mnie obecnie służy co prawda do odświeżania zapachu w pokoju, ale xd
    nigdy nie spotkałam się za to z arbuzowym/melonowym balsamem. znasz jakieś konkretne marki, które go produkują? :D

    OdpowiedzUsuń
  22. I tam gąbkę do koka bym kupowała, ja se gąbkę do koka zrobiłam ze skarpety starej dziurawej :D
    Nie widać jej spod włosów, a jaki kocur na łbie wielkiiii, o matko! Normalnie mogłyby w nim jakieś wróble się zalęgnąć :D

    Pokaż zdjęcia szminek na ustach :P
    Albo chociaż blizej na zdjęciu.
    I powiedz co to za karta rabatowa? Na co te rabaty?! :>

    Nie ma co się podneicać tymi moimi -3,5kg bo to pewnie sama woda, ale o ile szczuplej wygląda mój brzuch! A jak się lekko czuję :D
    W sumie nawet się nie zmierzyłam, ale to trzeba na czczo, więc będę miała czas dopiero w niedziele pewnie...:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślę że pogoda dostała okresu i zrobiła się zmienna :D Zakupy widzę że się udały, a w gazety również się zaopatrzyłam, kupiłam Joy'a i Glamour tylko nie mogę się zebrać żeby je przeczytać ;)

    Obserwujemy się? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A wzięłam frotową skarpecioche, obcięłam tą część na palce i zawinełam własnie w takiego donuta i taką samą to spełnia funckję jak ten z gąbki ;

    A co będziesz robiła z tymi szminkami? Dlatego mniw wkurza zamawianie z katalogów, bo nigdy nie dostaję takiej kolorówki jak sobie wyobrazałam:D

    A w jakich tych sklepach sa te zniżki między innymi? Popularne sieciówki ciuchowe? Wiesz ja i tak musiałabym pojechać do innego miasta w sumie żeby zrealizowac te kupony, więc by mnie dojazd wyniósł pewnie wiecej niż ta zniżka jest warta:D

    OdpowiedzUsuń
  25. też chciałam kupic ten puder, ale nie mogłam się zdecydować ;) polecasz go?

    OdpowiedzUsuń
  26. Też muszę kupić gazety. Może na dzisiejszych zakupach? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. też muszę nadrobić nowinki z gazet i kupić coś nowego. :) a kosmetyki... jakoś nie mam specjalnego pociągu do nich i aktualnie mam wszystko czego potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. to jest najgorsze kiedy wszystko kończy się na raz bo to spory wydatek. :p ale ja też tak mam - jak się kończy, to wszystko na raz xD jasne, dodaję.

    OdpowiedzUsuń
  29. Love your blog, I'm your newest follower! I hope you'll follow me back and we can keep in touch, I love finding new blogs! xoxo

    http://joellenlove.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ups. Zapomniałam, że coś na tym taborecie jest.;D hehe. W jakiej cenie mogę znaleźć taki pędzel jaki Ty masz, ten do pudru Kabuki?;>

    OdpowiedzUsuń
  31. ten balsam do Ciała ma świetne opakowanie:D ładnie pachnie? :)
    sliczny kolor szminek:) oj ja już dawno gazet nie czytałam. Bu aż mam chęc sie w jakąs zaopatrzec:)

    OdpowiedzUsuń
  32. też muszę zrobić takie zakupy:)
    ciekawy blog:) poobserwujemy?:*

    OdpowiedzUsuń
  33. Gazetki też mam ;)
    spore te zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  34. Wydaje mi się, że ostatnio wąchałam ten balsam do ciała i tak ślicznie pachniał truskawkami, że aż zatęskniłam za smakiem swoich truskawek:)

    OdpowiedzUsuń
  35. lubię te gazety , regularnie je czytam . A blog boski. Zapraszam .Spodoba ci się mój profil - obserwuj go .

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawe jak ten balsam z Dairy fun ;) mam peeling i jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i za wizytę :)
napewno odwiedzę Twój blog!
Jesli obserwujesz - napisz! :)