SYOSS recenzja

Witajcie moje kochane!

Niestety mój zapowiedziany post musi jeszcze poczekać :( nie mam czasu aby go przygotować... wybaczcie mi! JEstem tak zabiegana, że nie wiem już jaki mamy dzień ;/  czasu brakuje mi nawet na zrobienie obiadu! Zastanawiam się czy to się kiedyś skończy...
Wczoraj oficjalnie przeprowadziłam się do końca czyli spakowałam i zabrałam wszystkie swoje rzeczy od babci :) nareszcie! Rozpakowywanie i sortowanie zeszło mi do 1:30 w nocy a dziś oczywiście siedze już w pracy i przede mna jeszcze 9 godzin... :( z niecierpliwością czekam na urlop, który zacznie się za tydzień. Dwa tygodnie luzu, czasu i odpoczynku, ochhh jak ja na to czekam! Mam nadzieję, że pogoda mi dopisze.

Przechodząc do tematu posta... dziś zrecenzuję Wam "wspaniały i cudowny" Syoss - w skład mojego zestawu wchodzi szampon i odżywka. Skusiłam się bo przecież bez silikonów, parabenów i tych wszystkich innych gówien ale za to z SLSami...





producent obiecuje nam profesjonalne zregenerowanie włosów zniszczonych, oczyszczenie i wzmocnienie... no dobra włosy wydają się błyszczące i miekkie ale ja mam wrażenie, że czasem są wysuszone.. poza tym głowa mnie swędzi jak nigdy więc to znak podrażnienia czego nie miałam po ani jednym innym szmponie!!! Tak więc profesjonalność producent może wymazać z etykietki bo taka profesjonalność to dupa blada !




Plusem może być wydajność bo jest dobra, konsystencja bo ani kropelka się nie wyleje, być może cena, dobry wygląd powierzchowny włosa.
Nie wiem jak Wy ale ja zużyję i zrezygnuję...




I tu pojawia sie moja wielka prośba do Was! Doradzcie mi jakiś naprawdę dobry szampon i "specyfiki" działające dobrze na włosy. Mam dość znoszczone włosy i ptrzebuję je odbudować. Co im pomoże? Wiele z Was pisze o włosach, widzę tam szampony których nie znam, wcierki, oleje czy drożdże ale sama nie stosowałam tego typu rzeczy bo po prostu nie wiem w co warto inwestować. Pomóżcie! :)


Love.

Ofca.

50 komentarzy:

  1. mam ten szampon umyłam pare razy i go odstawiłam bo mi sie 'znudził' ;D ale spoko na pewno się nie zmarnuje.. wrócę do niego za jakiś czas..
    jakie szampony ja używam i do jakich powracam? Szampony sprawdzone u mnie to np. Herbal Care Farmona, rok temu użyłam ich dość sporo jak zaczynałam swoją intensywniejszą pielęgnację, od czasu do czasu szampon błotny z bielendy, szampony Pantene też swego czasu lubiłam, tego lata mój hit to szampon z wygranej Lush karma komba. Wcierke polecam Jantar :) Ostatnio u mnie jakoś brak czasu na pielegnacje włosów, myje tylko szamponem aby wyglądały świeżo i pare razy odzywka w tygodniu upss i tyle.. pozdrawiam buziaki;*

    OdpowiedzUsuń
  2. musisz probowac wszytskiego po trochu, i sprawidzic czy tobie to odpowiada bo kazdy ma inne wlosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ten sam problem zniszczonych włosów i też ciągle testuje rożne specyfiki i nie mogę znaleźć mojego ideału :( jak na razie to chyba jedwab jest najlepszy
    pozdrawiam;***

    OdpowiedzUsuń
  4. lubie ta firme :)

    Zapraszam do mnie na konkurs ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szampony dobre są ruskie - są one bez zbędnych "dodatków".
    Odżywki ruskie również są świetne! Moja kuzynka ostatnio kupiła dwie do włosów suchych i jest w nich zakochana :D
    Wcierka jest dobra z Jantara.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja np mam z firmy Baikal szampon i odżywkę do włosów. Oba produkty uwielbiam! Włosy mam po nich, gładkie, śliskie, błyszczące :) ruskie produkty możesz kupić na stronie: www.bioarp.pl lub www.kalina.pl :) recenzje szamponu i odżywki znajdziesz u mnie na blogu. Wpisz w wyszukiwarce słowo BIOARP ;)

      Usuń
  6. Często kupuje syoss i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja kupuję mnóstwo szamponów ale nic moich włosów tak nie uspokaja jak Elseve Nutri Gloss Cristals- cudowny :) po przebojach z innymi zawsze do niego wracam :) kocham go :)

    co do micela ;) tak on także mi uspokoił cerę i nie jest już taka niefajna :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Na moje włosy nic nie działa :( chyba musza po prostu odrosnąć.
    chciałam kupić ten szampon, ale chyba zmienię opcje na jakiś inny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Źle Ci podałam stronkę do jednego sklepu, prawidłowy nazwa to www.kalina.sklep.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. widzę że wszystkie te produkty z Syossa są przreklamowane i szkoda na nie pieniędzy, ja Ci mogę polecić wcierkę Jantar, jest naprawdę świetna...testuje juz ja 3 tydz. i niedługo recenzja

    OdpowiedzUsuń
  11. A mi siostra powiedziała, że ma jeszcze dwie odżywki tego i mi je da:)

    OdpowiedzUsuń
  12. wejdź na stronę bioarp i sprawdz sobie
    maja świetne kosmetyki
    a z rossmannowskich polecam alterra maska z granatem
    i wcierka jantar

    jak tam sprawuja sie kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  13. nie lubie ksmetykow z syossa o nieee.. mialam ostatnio szampon i odzywke meczarnia zeby to zuzyc do konca xD

    OdpowiedzUsuń
  14. szampony pantene są dobre, mozesz dobrac do swojego rodzaju wlosow :) ja syoss'a nie lubie...

    OdpowiedzUsuń
  15. kochana uwielbiam Twoje posty :D i cytat bez tych gówien:D,uwielbiam cie:*:*

    OdpowiedzUsuń
  16. Great blog, would you ike to follow each other?

    Alessia


    THE CHILI COOL


    FACEBOOK

    OdpowiedzUsuń
  17. świetna obiektywna opinia:D dziękuję kochana:*

    OdpowiedzUsuń
  18. no ja wlasnie tez proboje wszytskiego po trochu, bralam witaminy przez miesiac ale jak dla mnie to trzeba za dlugo czekac na efekty i jakos no nie przypadly mi do gustu wiec teraz chce sprobowac drozdze szczegolnie ze podobno wlosy po nich szybciej rosna miedzy innymi i wlasnie chce to sprawdzic :D
    moze obserwujesz bloga obsesion hair care ale jesli nie to ona wlasnie niedawno dodala swietna notke na temat drozdzy :)
    http://obsessionhaircare.blogspot.co.uk/2012/06/drozdze-magiczny-napoj-na-porost-i.html

    OdpowiedzUsuń
  19. hej kochana, co do tych kapsulek na włosy, to ja nakladam albo na same końce albo na całą długość, omijając skalp...
    Są one przyjemne w używaniu i ładnie zmiększają włosu, są taki delikatne i błyszczące....
    le ja miałam wersję testową dlatego używałam ich co jakiś czas, nieregulanie...
    Ale nie obciążyły mi włosów w zaden sposób, pomimo że ja mAm baaaaaaaardzo cienkie włosy

    OdpowiedzUsuń
  20. Your blog is soo beautiful.love your post and the last one too!
    we can follow each other if you want! i already follow you!hope you do the same! ;)

    Follow us,Win gift certificate
    http://vjstyle-online.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. ja stosuję szampon z Garniera do farbowanych włosów :P a jeśli chodzi o kuracje to w jakiejś notce pisałam o nowości Dove hair therapy nourishing oil care :) Notka z 4.06 :D

    OdpowiedzUsuń
  22. mi bardzo do gustu przypadła seria Nivea Long Repair, szampon + odżywka (chyba jeszcze coś tam jest). to taki codzienny zestaw, jakoś nie chce mi się bawić w większą pielęgnację.. cierpliwości do tego nie mam.
    a Syossa nie za bardzo lubię... kiedyś miałam szampon, strasznie sklejał włosy i je obciążał, a do tego szybko się po nim przetłuszczały, masakra :|

    OdpowiedzUsuń
  23. ja niestety byłam niezadowolona z tego szamponu :(

    OdpowiedzUsuń
  24. lepiej być zapracowaną kobietą sukcesu niz leniuchująca w domu przed telwizorem :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  25. Często kupuje tej firmy odzywki, ze względu na niską cenę i promocję w rossmanie. Profesjonalnego efektu nie ma, ale i tak je lubie:):*
    Świetny post!!!

    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
    pozdrawiam i zapraszam do mnie, jak zawsze:):*:*:**:*:!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. ja uzywam Dove
    i przede wszystkim jedwab

    OdpowiedzUsuń
  27. Chyba czytasz mi w myślach, bo już miałam pisać żebyś zrecenzowała ten szampon!!! HEhe. Faktycznie, z tego co piszesz słaby i nie chcę go próbować w takim razie bo bardzo często po szamponach głowa mnie swędzi, to już nie dla mnie:)
    Też nie mam czasu na nic nie przejmuj się:) Do urlopu masz blisko:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja miałam bardzo zniszczone włosy od rozjaśniaczy, potem od farb, prostowania, itd... Przestałam je niszczyć. Od roku włosów nie farbuję i w końcu mam swój naturalny kolor. Bardzo mi urosły, ale to jeszcze nie to co bym chciała. Wiem, że szampony trzeba zmieniać co dwa tygodnie i szczerze pomaga! Mogę Ci jeszcze doradzić, abyś zaczęła używać olejku rycynowego! Polecam! A więc kochana nie martw się, tylko bądź cierpliwa, a włosy będą piękne!:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Huh, szampon nie podpasował ani mi, ani mojej mamie, ani mojej siostrze i teraz nie wiadomo, co z nim zrobić xD

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja naprawdę bardzo lubię produkty do włosów Dove.

    OdpowiedzUsuń
  31. grasz na zwloke, Ofca :D pokazalabys juz hacjende!

    Syoss chwali sobie moja kolezanka, ja jakos jeszcze nie mialam z nim stycznosci.

    OdpowiedzUsuń
  32. Kochana jeśli masz wypadające włosy i zniszczone to ja polecam w 100% i z pełnym przekonaniem wcierkę Jantar, używam jej juz od 3 tyg reguarnie i wudzę OGROMNĄ poprawę, niedługo będzie u mnie recnezja. Można ją dostać teraz w promocji.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja Ci niczego nie zaproponuję, bo sama mam podobny problem, ale chętnie posłucham co tu dziewczyny radzą. :D

    OdpowiedzUsuń
  34. wiele osob chwali wiec chyba warto :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja teraz używam szamponu piwnego, wiec może tego spróbuj o ile gdzieś dostaniesz ;) Bo jak widzę syoss się nie sprawdził :<

    OdpowiedzUsuń
  36. Poczytaj na necie kochana.;) Ja robiłam tak: trzy łyżeczki olejku rycynowego, żółtko z jajka + kilka kropel z cytryny (mało, bo wysusza włosy)/ kilka kropel oliwy z oliwek. Wymieszać i wetrzeć najpierw w głowe, a później w całę włosy. Zawinąć ręcznikiem i założyć reklamówke (dla oceplenia) na włosy. Rano spłukać, tylko kilka razy, bo strasznie sztywne będą.;D Ja już w sumie dawno nie robiłam tej mikstury na włosy, ale muszę wykorzystać do końca olejek. Naprawdę pomaga! :D :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja nie przepadam za Syoss'em. Teraz mam szampon z Joanny i jest całkiem ok. Do tego jedwab do włosów i odżywka Isany. Szukam czegoś na wypadanie włosów, bo mam z tym straszny problem.

    OdpowiedzUsuń
  38. co do Jantaru,
    Ja używam go regularnie po każdym myciu,
    Włosy mi mniej wypadają...
    Oraz zrobiło się ich jakby więcej, a szczególnie na tym mi zleży

    OdpowiedzUsuń
  39. mam szampon i odzywke z syossa ale z dawnej serii i dla mnie ok, nie jest dobre ani zle, ale jako tako mi pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Haha, tego nie wiedziałam :) Pierze?

    OdpowiedzUsuń
  41. jeju nienawidze takich kosmetykow co po prostu nie chce ich zuzyc a ich duzo zostalo i co z nim zrobic.. zostaje tylko zuzyc ;o

    OdpowiedzUsuń
  42. U mnie ostatnio dobrze spisuje się Schwarzkopf 7 olei ale mam jeszcze zamiar kupic ten eliksir za 23 zł chyba coś takiego i naprawdę jest lepiej choć włosy wypadają bo brakuje nam witamin A,B,biotyny,miedzi,żelaza,cynku wit C czyli prawie wszystkiego jeśli dasz radę pić codziennie herbatę z pokrzywy przez 2-3 miesiące to efekty napewno będą:)

    OdpowiedzUsuń
  43. hmm, syoss to odłam schwarzkopfa, a w sumie ogółem z tego co się orientuję, to ta marka nie niesie za sobą zbyt wiele dobrego... chociażby cudowne farby palette, po których niektórym zdarza się niemalże wyłysieć... moja przyjaciółka hmm ze 2-3 lata temu pofarbowała palettką i właśnie to ją spotkało - zniknęła prawie połowa włosów. podobno to była wada odcienia (jakiś mocno rudy), ale jednak...

    OdpowiedzUsuń
  44. Hmmm no, ale wiesz moje włosy kochają się w tej odżywce więc sama rozumiesz trudno byłoby mi się z nimi rozstać..;D

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja nie lubię szamponów i odzywek Syossa, używam od nich jedynie suchego szamponu;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i za wizytę :)
napewno odwiedzę Twój blog!
Jesli obserwujesz - napisz! :)