MY MAKE-UP STORY...

Witajcie Kochani!

I jak Wam się podoba nowy wygląd bloga? Jak nagłówek? Wiekszośc głosów jest na TAK co mnie niezmiernie cieszy. Bloga odpicowała mi oczywiście Karinka za co jej bardzo dziękuję <3 Ta dziewucha zawsze staje na wysokości zadania! Teraz odważyłam się jej totalnie zaufac, zostawiłam ją z moim blogiem sam na sam i proszę! Karinka wie jak trafic w mój gust :) nowy wygląd jest idealny :)

Dziś mam dla Was post kosmetyczny a dokładniej przedstawię Wam moich codziennych przyjaciół, którzy pomagają mi dobrze wyglądac ;) Inspirowana postami Vejjsiątka pokażę Wam z czego "składa się" mój codzienny makijaż :) Jest tego na prawdę niewiele... minimum bo na co dzień preferuję make-up no make-up ;) czyli zatuszowac niedoskonałości, podkreślic naturalnośc. No to co? Do rzeczy!

Namiętnie używam tylko tych 4 kosmetyków : podkład i puder Stay Matte Rimmel, tusz 2000 Calorie Max Factor i róż Inglot. Brakuje tylko mniejszego pędzla do różu ;) Ten zestaw zawsze uzupełniam szminką lub balsamem do ust.


tusz Max Factor 2000 calorie mój ideał od niedawna, ciężko mi było znaleźc "swój" tusz kiedy wycofali ze sprzedaży ten, którego używałam, co do Max Factora - od pierwszego użycia nie mam wątpliwości , że szybko się nie rozstaniemy ;)



róż z Inglota to moja obietnica - miałam go pokazac specjalnie dla Vejjs :) ja ten kolor nazywam "różanym" - na skórze jest delikatny i wg mnie idealny! Nadaje twarzy lekkości i świeżości :)



puder, z którego szybko nie zrezygnuję, kolor Amber 009 - najciemniejszy ponieważ - UWAGA - ten puder jest bardzo jasny! Wybierajcie zawsze o ton ciemniejszy ;) idealne dopełnienie makijażu, matowi skórę na kilka godzin i wyrównuje koloryt.


mój idealny podkład, używam go od 1,5 roku i jak na razie nie znalazłam lepszego (bo właściwie w ogóle nie chcę go szukac), wyrównuje koloryt skóry, kryje niedoskonałości, nie spływa z twarzy, nie zostawia plam. Kolor Natural Beige 300





Love

Ofca.

76 komentarzy:

  1. miałam ten fluid ale oddałam siostrze bo wybrałam za ciemny :( a puder mam taki sam! Rimmel ma genialne kosmetyki:)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny nagłówek <3
    Miałam ten puder,bardzo fajny;]

    OdpowiedzUsuń
  3. również stawiam na make-up no make-up :))
    tyle, że używam jeszcze czarnej kredki:)) ten tusz jest wydłużający czy pogrubiajacy?

    ja nigdy nie używałam podkładu tylko puder i korektor ale ostatnio wpadł mi w ręce genialny podkład w którym się zakochałam:D hehe

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie takie posty :D Haha mój post o codziennym makijażu składał się z tylu kosmetyków, że zastanowiłam się czy ja się czasem nie "tapetuje" xD

    OdpowiedzUsuń
  5. tak szczerze ot żadnej z tych rzeczy nie miałam :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Do takiego zestawu dodam jeszcze eyeliner, róż w kamieniu zastąpię tym w kremie (również Inglot, chyba nawet podobny odcień), puder w kamieniu - sypkim - także Inglot. Wszystkie kosmetyki znam i używałam. Z tej gromadki najbardziej oddana jestem tuszowi MAX FACTOR. Pozdrawiam Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  7. musze gdzies upolowac ten tlusz bo same dopbre opinie o nim czytam :) naglowek jest boski !!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam tego samego podkładu, tylko jaśniejszego:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tu ładnie :) Pozytywne zmiany. Stay Matte my true love!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam też tylko czterech podstawowych kosmetyków - lekkiego podkładu z kremem, tuszu do rzęs i balsamu do ust. Czwarty już nie do makijażu twarzy - lakier do włosów. No i czasami zdarza mi się malnąć oko eyelinerem, choć zazwyczaj nie mam na to czasu ;0

    OdpowiedzUsuń
  11. Swojego czasu używałam pudru Rimmela i była nawet nawet ;) Wygląd bloga jak ta lala Ci powiem ! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie tu u Ciebie, duzo zmian :D puder jest moim ulubionym, a podkladu uzywalam dlugo, ale zaczal mi wlasnie robic plamy...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś używałam tego fluidu, byłam bardzo zadowolona, chyba czas do niego powrócić ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten sam puder tylko w innym odcieniu i podklad też mam ale narazie nie uzywam bo jest mi za ciemny, czekam do lata;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez podkładu i umalowanych rzęs. Ale używam innych marek, jedną z moich 'naj' jest Essence c:

    OdpowiedzUsuń
  16. Puder i podkład- ostatnio z nimi się nie rozstaję. Mam straszną cerę ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kosmetyki z Rimmel są świetne

    OdpowiedzUsuń
  18. ja nie przepadam tylko za tym podkładem, strasznie świeci mi się po nim twarz:(
    za to bardzo lubię ten tusz do rzęs :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ świetnie zmieniłaś wystrój bloga :)) Piękna ta nowa fotka Twoja !

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mam ten tusz :D świetny jest

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję za te miłe słowa cieszy mnie bardzo, że Tobie i innym również się podoba. :* Ja też stawiam na naturalność, także maluję się tylko wtedy kiedy jest okazja do tego no i ewentualnie, kiedy mnie chęć najdzie, żeby ot tak bez powodu się pomalować:) Ale też u mnie jest fluid, tusz do rzęs, eyeliner, czasem jakiś cień albo kolorowa kredka i też od czasu do czasu bronzer, a puder od dawna nie używam + kiedy jest mus, to korektor, rzadko szminka, balsam, błyszczyk tudzież pomadka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę nie ma za co! To dla mnie drobiazg i cała przyjemność po mojej stronie:* Ale super, będę miała coś co będzie mi Ciebie przypominać <3

      Usuń
    2. coś mi się wydaje, że te konkurencje, które teraz powstają lepiej na tym wyjdą, a PP zostanie zlikwidowana.

      Usuń
  22. fajny post!!!. :D:D Ja na co dzień nie używam fluidu za to jakaś kreska na oku musi być..:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Też używam różu z inglota :) nawet podobny odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  24. mam ten sam fluid i bardzo bardzo go lubię !!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. zmiana wyszła na lepsze - podoba mi się nowa edycja bloga :)
    podkład Stay Matte Rimmel raz go miałam dawno temu, świeciłam się po nim :(

    OdpowiedzUsuń
  26. też ostatnio ograniczyłam kosmetyki do minimum, ale to przez brak czasu. są kobiety, które potrafią wyjść z nierówno nałożonym cieniem albo krzywą kreską - ja do nich nie należę, więc odpuściłam sobie te kosmetyki, bo odpowiednie nałożenie ich zajmowało mi rano 3/4 czasu ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. mialam kiedys ten kaloryczny tusz, co pamietam, to ze dawal ladne pogrubienie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda, że trudno jest znaleźć ten jeden, najwspanialszy podkład ;(

    OdpowiedzUsuń
  29. Takze kiedys uzywalam tego podkladu jednak po jakims czasie niestety dostalam od niego uczulenia ;( a z poczatku byl genialny!

    Jeszcze przyjemniej teraz tu u Ciebie ;)

    Pozdrawiam

    ______________________

    Lady-vitalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. oo na tusz musze sie skucić;) a puder miałam,ale nie byłam zadowolona...

    OdpowiedzUsuń
  31. musze wreszcie sobie zakupić ten Stay Matte :):) 2000 calorie bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Od tego pudru zaczynałam i pokochałam go. Dla mnie najlepszy;)
    Obserwuję:*

    OdpowiedzUsuń
  33. Też lubię make-up no make-up. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten podkład i tusz muszę w niedalekiej przyszłości wypróbować ;)!
    a co do nagłówka - jest świetny ;)
    i ładne zdjęcie po prawej stronie kochana!

    Ps. a co do mojego telefonu, to kupiony był bez żadnego abonamentu w Saturnie :P

    OdpowiedzUsuń
  35. ooo musze sprawdzic ten tusz do rzes ;))

    a noo staram sie.. herbat to nie wiem ile dzis wypilam ;o a zaraz przed snem poleci theraflu i oby bylo dobrzeeee

    OdpowiedzUsuń
  36. Mówić że życie czasem jest dziwne :P

    OdpowiedzUsuń
  37. no mam taką wielką nadzieje, że w końcu uda nam się terminy zgrać:))
    Cieszę się, że zestaw się podoba!:))
    Oo to tym bardziej muszę wpaść i te zmiany zobaczyć;**

    OdpowiedzUsuń
  38. fajny blog :3
    blizejcelu.blogspot.com
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  39. na prawdę ślicznie ten twój blog teraz wygląda :)

    fajne masz te kosmetyki ja używam tylko korektora na pryszcze, czasem fluidu no i maskary ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. great post & nice blog!
    maybe we follow each other!?
    Let me know ;)
    Greetings


    www.YulieKendra.com

    OdpowiedzUsuń
  41. fajne kosmetyki:D nie za dużo i bez zbieradztwa:))

    OdpowiedzUsuń
  42. o też używam tego podkładu "Stay Matte" :)

    http://so-fucking-true.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Jest to nawilzajaca baza ;) Tutaj znajdziesz dokladnie info na jej temat ;) http://www.nivea.pl/Produkty/Pielegnacja-twarzy/make-up-starter-fast-absorbing-cream-dry-skin_local
    Niestety jak szukalam na stronie rossmana nie widzialam jej, ale mysle ze mozna ja dostac w Polsce skoro jest na stronie Nivei ;)
    Baza jest genialna uzywam jej od kilku dni a wogole mi jej nie ubylo i mam watpliowsci czy kiedys ubedzie bo wystarczy leciutko zanurzyc palec i wystarczy na pol twarzy ;)
    Doskonale nawilza, choc moze lepiej sie podkladu nie naklada, ja nie zauwazylam roznicy, ale i makijaz moim zdaniem trzyma sie duuuuuuzo dluzej niz mi sie trzymal wczesniej ;)
    Jezeli chodzi o ten produkt na prawde jestem jak najbardziej na tak i szczerze go polecam ;)

    Pozdrawiam
    __________________

    Lady-vitalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Mój pędzel!!!:) Śliczny ten nowy nagłówek! Idealnie do Ciebie pasuje.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam ten podkład, lecz niestety na obecną chwilę, gdy po letniej opaleniźnie nie ma śladu jest za ciemny. Nad tym Max Factorem się niedawno zastanawiałam, jednak wybór padł na coś innego, myślę że Max będzie moim następnym wyborem ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. już pochwaliłam Karinę, że Ci piękny nagłówek walnęła :D bardzo fajny! prosty i sexy.
    make up story... nie używam pudru! jak bardzo jestem niekobieca? :o

    OdpowiedzUsuń
  47. tak, jestem z Tobą w drużynie! :D piąteczka!

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam kosmetyki Z Rimmel'a :)
    Cudowny nagłówek ^^
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  49. Zmiana wyglądu bloga jak najbardziej na TAK! :D

    OdpowiedzUsuń
  50. a pędzelek dobrze się trzyma? nie ucieka z niego włosie?

    OdpowiedzUsuń
  51. ja się ostatnio maluję jak mi się nudzi. ogólnie z codziennego makijażu rezygnuję, chyba jestem już dojrzała - czuję się staro :[

    OdpowiedzUsuń
  52. Świetny jest Twój nowy wygląd bloga, nagłówek bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. You have very amazing blog, dear! Love it! :)
    I hope you wanna follow each other on GFC & Bloglovin. Pls let me know? ;)

    Join my GIVEAWAY for winning $30 Chicnova voucher!
    HERE : sausanhanifah.blogspot.com/search/label/Giveaway

    OdpowiedzUsuń
  54. nagłówek mega, taki prosty, ale jednocześnie oryginalny :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. z tuszami mam ogromny problem , poniewaz na wiele jestem uczulona ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  56. fajnie że masz tak codziennie ;d ale ja jestem rocznik 91 a ty 85 więc jest różnica :) jednak bardzo bym chciała z nim mieszkać ! To moje marzenie

    OdpowiedzUsuń
  57. Nowy wygląd bloga jest świetny ;)
    też używam tego pudru ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. lubie te rimmelkowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Niestety nie używałam, żadnej z tych rzeczy :/ Musze to nadrobić ;)

    Zapraszam do mnie - nowy wpis: ilonastejbach.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ze tez jeszcze nigdy nie mialam tego slynnego tuszu.. :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Białe trampki?! Oooooo taaaaaaak :-)

    OdpowiedzUsuń
  62. U mnie ten podkład zupełnie się nie sprawdził . Jeden z moich najgorszych zakupów.;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i za wizytę :)
napewno odwiedzę Twój blog!
Jesli obserwujesz - napisz! :)