MARCOWE DENKO

Witajcie Kochani!

Jak minęły Wam święta? Najedliście się? zajączek był? U mnie chyba go zasypało buraka jednego bo nie dotarł ale to nie znaczy oczywiście, że zabrakło słodkości ;) no ale... święta święta i po świętach - dziś czas na zużycia miesiąca marca :) Dawno nie dodawałam posta w tym stylu, sama nie wiem dlaczego, może nic mi się nie kończyło? :D Na kilka kosmetyków wreszcie nadszedł czas i o każdym napiszę Wam dwa zdania ;)


Krem na noc Nivea - stosowałam go dośc długo i nie mam pojęcia co Wam o nim napisac, może tylko tyle, że nie jest tłusty, dobrze się wchłania i rozprowadza, zapach znikomy, w składzie naturalne składniki. Czy działa przeciwzmarszczkowo? Nie wiem - moje jak były tak są :P

Mus do ciała Farmona Sweet Secret Banan z Kokosem - że kocham wszelkie produkty z tej firmy to wiedzą już chyba wszyscy ;) Mus pachnie obłędnie, ma konsystencję budyniu, dobrze się wchłania i świetnie wygładza skórę - nigdy z niego nie zrezygnuję :)


Tonik regulujący Oriflame - wygrałam go w rozdaniu u Soni i dopiero teraz zużyłam, sprawował się dobrze, codziennie przemywałam nim twarz, nie klei się, fajnie odświeża, mogę polecic :)

Balsam do ciała Avon truskawka - dostałam go w prezencie ale nie kupiłabym kolejny raz bo zapach jest beznadziejny ;/ w ogóle nie przypomina mi truskawki :P sama konsystencja balsamu jest fajna, szybko się wchłania, wydajnośc słaba..


Żel pod prysznic Oriflame Amazonia - cudowny! Zapach ma obłędny, bardzo wydajny, pieni się świetnie, na pewno kiedyś zagości ponownie w mojej łazience :)




i na koniec Trochę muzyczki bo Karinka narzekała , że jej tu brakuje :) Uwielbiam Grimes i ten teledysk, który dosłownie mnie hipnotyzuje ;)

Love

Ofca.







73 komentarze:

  1. Od Farmony mam akurat do pozbycia sie masło do ciała czekoladowe ;) Raz użyte ;) A jeśli chodzi o Avon i owocowe kosmetyki polecam płyn do kąpieli arbuzowy :) Jest obłędny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam tylko tego truskawkowego chyba kupiłam go pare lat temu u mojej przyjaciółki która jest konsultantką i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj uwielbiam ten mus! Jest taki...apetyczny. Muszę się powstrzymywać żeby go nie pożreć;):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków, poza próbką kremu Nivea. Mnie nie przekonał. Zła wiadomość - kremy nie zniszczą zmarszczek. Mam nadzieję, że ta okrutną informacją nie wywróciłam Twojego świata do góry nogami :P

    OdpowiedzUsuń
  5. żadnego kosmetyku z tego nie miałam :P
    Oriflame Amazonia - jestem ciekawa jak pachnie ten żelek... hmm muzyka naprawdę hipnotyzująca, właśnie ją słucham i wpadła mi w ucho ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś balsam z avonu, a reszty nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja również uwielbiam masło do ciała sweet secret, polecam również masło firmy perfecta, równie fajna:) A.

    OdpowiedzUsuń
  8. Każdy lubi co innego :) Mi Dexter do gustu nie przypadł, ale sex w wielkim mieście bardzo lubię :) A ten balsam faktycznie ma dziwny zapach, miałam go kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo piosenka jest naprawde w porzadku :)

    a denok ladne, nie znam zadnego z tych produktow ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Slodkosci nie zabraklo ;)
    Zgadzam sie, Arizonia jest super *.*
    circus-owl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten Banan z Kokosem musi obłędnie pachnieć! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne denko;) Kiedyś miałam ten balsam z Avon;)

    OdpowiedzUsuń
  13. oo ten specyfik mazidło sweet secret wyglada fajnie <3

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie to masełko korci:D
    Pani od efoxa mi napisała ze przesyłka będzie za ok. 20 dni dopiero... a co wybrałaś?:D:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba muszę wypróbować te balsamy do ciała Sweet Secret, bo już tyle razy się nimi zachwycałaś... ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. najbardziej mi się spodobał mus kokosowy do ciała uwielbiam takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mmm mus do ciała musi być boski!

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie mam zamiar zamowić Amazonię - żel :D Mam mgiełkę do twarzy z tej serii! Zgodzę się, że zapach obłędny, taki świeży, naturalny! Każdy mówił, że pachnie, jakby ogórkiem chociaż ja go tam nie czułam ;) Balsam truskawkowy z Avonu, też go miałam i przyznam, że faktycznie ta truskawka jest dość sztuczna :)

    taartelette.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. zgodzę się z Tobą, te musy są nieziemskie. uwielbiam ich zapach <3
    Wielkanocną noc spędziłam w bitwie na śnieżki, świetne święta :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam, ale wygląda świetnie :)

    *A moja twarz na fotkach? Nie ma! :D Bo wyszłam okropnie :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Miło mi, że podobają się Tobie moje bransoletki ;)

    zapraszam również na mój dzisiejszy wpis ;)

    ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny post :) zapraszam http://ewefiu1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Aaa ja na szczescie sie nie najadlam w swieta, bo chorowalam, wiec waga zamiast wzrosnąc - spadla! :D
    ja miałam tylko Nivea, bez rewelacji, ale dosc dobrze sie go stosowalo ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. sweet secret to jest to! :) cudowny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  25. duże denko i ja nic nie miałam prócz Sweet Secret ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. mus jest świetny :)
    obserwuję i liczę na to samo ;)
    http://gooodka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. musu nie mialam, ale uwielbiam zele do mycia z tej firmy, ah :) za te boskie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Święta minęły w miarę, oprócz psującej Lany Poniedziałek pogody c:
    Mus z Sweet Secret świetnie się prezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Aaa kiedyś miałam ten mus - jest boski ;)

    http://so-fucking-true.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. oo, grimes , lubie niektóre kawałki ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. rowniez lubie ten mus z Farmony :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję za komentarz, a dzisiaj zapraszam na nowy wpis

    ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. kocham produkty z avonu i oriflame :) ten krem z avonu - uwielbiam go jest taki delikatny i super pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. tak dokładnie o tym balsamie mówię :)

    z tym beganiem to przez kolejny tydzień bedzie ciężko ... ;/

    OdpowiedzUsuń
  35. Też miałam taką mgiełkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kochana już w marcu podobno miało być ciepło a co było ?? ŚNIEG ! Ja też już prognozom nie wierzę ;/

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja miałam ten sam krem nivea ale na dzień i uważałam, że jest świetny jak do mojej tłustej cery :) Sądzę, że te kremy przeciwzmarszczkowe to bujdy :P A tego musu nigdy nie używałam- ale brzmi zachęcająco. Zapisze sobie do mojego zeszytu do następnych zakupów.

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja nabrałam po tym poście ochoty na truskawki:)

    OdpowiedzUsuń
  39. przez Ciebie przekonuję sie do oriflameu :)))

    OdpowiedzUsuń
  40. ja wybrałam taką retro kolię :D i już czekam na nią z niecierpliwością;D

    OdpowiedzUsuń
  41. Masło kokosowo bananowe brzmi jak rozpusta *_*

    OdpowiedzUsuń
  42. Eh,.nie wiem czy mi się dodał poprzedni komentarz ;) masło bananowo-kokosowe brzmi jak rozpusta! Ja lubię zapach truskawkowego avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Masło kokosowo bananowe brzmi jak rozpusta *_*

    OdpowiedzUsuń
  44. ten mus bananowo kokosowy wygląda zachęcająco *.* ja kocham kokosowe zapachy! obserwuję ! Ciekawy blog :3

    OdpowiedzUsuń
  45. Greetings love!!
    Beautiful pictures and it is indeed an amazing post!! :)
    Thanks for stopping by and I heartly appreciate it!(:
    Tell me about my new post at
    http://peaceinmyshoes.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  46. Farmona zdecydowanie też uwielbiam te kremy do ciała. Super pachną. Minusem jest to że brudzą ubrania.

    Zapraszam do mnie

    www.00tatianka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. też uwielbiam Farmonę:) ma świetny płyn micelarny do skóry naczynkowej;)

    OdpowiedzUsuń
  48. bardzo fajny post :D taki słodki hehe chyba przez tą mgiełke z Avonu i balsam do ciała;D

    OdpowiedzUsuń
  49. i've got the same straberry body lotion :)
    kiss kiss

    http://thepinkillusion.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  50. Bo ja lubię muzykę, a Ty znasz sporo fajnych, a Grimes mam album nawet ;) Ten teledysk jest oszałamiający. Ja mam od 2 lat już mgiełkę tą fiołkową z Avon i nie mogę Jej wyczerpać:D

    OdpowiedzUsuń
  51. kosmetyki ;-) uwielbiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  52. obserwuje i zapraszam do mnie, jesli podoba ci sie moj blog zapraszam do obserwowania, mozesz rowniez polubic mnie na FB :)

    http://embui-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Strasznie jestem ciekawa tego musu :)

    Miłego dnia i DUŻO słonka,bo ostatnio chyba o nas zapomniało ;D

    OdpowiedzUsuń
  54. hahahaco nie ;D? kosmetyki cuda normalnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  55. Ale mnie zachęciłaś tym masłem ;) Uwielbiam wszelkiego rodzaju owocowe zapachy balsamów a ten brzmi rewelacyjnie!
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  56. fajne :D ale ten sweet secret aż za sweet dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  57. świetne produkty! to masło jest super jak dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  58. uwielbiam kosmetyki z avon ;-) własnie widzę ,że większość z nich mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. I LOVE your blog...Great photos!Really enjoying:)FOLLOW YOU NOW! Please check mines If you want we can follow also with facebook?
    Come back soon to visit my blog, I'll be waiting for you!!
    Giveaway on my blog!

    OdpowiedzUsuń
  60. u mnie zajączek też gdzieś zaginął po drodze! uwielbiam musy, muszę sobie jakiś sprawić :D a tego balsamu z avonu też nie lubię, taki przeciętny. ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  61. Zainteresował mnie truskawkowy balsam, czytam, a Ty mówisz, że nie kupiłabyś go ponownie. ;p grrr. Gromadziłabym wszystko co truskawkowe. ;p

    OdpowiedzUsuń
  62. lubię ten mus!! pozdr i zapraszam do nas na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  63. uwielbiam kosmetyki sweet secret - maja nieziemskie zapachy :-)

    OdpowiedzUsuń
  64. Używam tego samego masła do ciała jest cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  65. Sweet secret mają ślicznie pachnące masła do ciała<333

    OdpowiedzUsuń
  66. Zapraszam do mnie na bloga, na kolejny cover ;) : ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  67. nie używałam żandego z tych kosmetyków ale prezentują się interesująco:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i za wizytę :)
napewno odwiedzę Twój blog!
Jesli obserwujesz - napisz! :)