https://www.facebook.com/monikarzesygdansk?ref=hlhttp://instagram.com/mbeauty_lashes#monisia2056@wp.plhttps://plus.google.com/u/0/114289364766322750032/postshttp://www.pinterest.com/ciornaofca/http://www.bloglovin.com/blog/3635178
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nude. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nude. Pokaż wszystkie posty

NOCANKA.PL - TESTOWANIE LAKIERU SALLY HANSEN

Witajcie Kochani!

Nadszedł czas na recenzję lakieru do paznokci jaki dostałam w ramach współpracy od drogerii internetowej Nocanka . Otrzymałam lakier marki Sally Hansen, kolor wybrałam sama. Padło na nudziaka, spodobał mi się od razu.


A więc do rzeczy. Lakier otrzymałam w buteleczce o pojemności aż 14,7 ml! Ogromny :) Kolor nr 230 Nude Now. Szeroki pędzelek.
Co nt lakieru pisze nam producent?
  
Lakier do paznokci Sally Hansen Complete Salon Manicure – NOWOŚĆ na Polskim rynku

To co powoduje, że ta seria lakierów jest taka wyjątkowa to to, że ma bardzo bogaty skład. Lakier stworzony jest na bazie kompleksu kreatyniny i minerałów, które zdecydowanie wzmacniają płytkę paznokcia. Tak jak nazwa serii lakier jest kompletny czyli jest top coatem,bazą, nadaje kolor, zawiera odżywkę stymulująca wzrost i wzmacniacz płytki.

Ponadto lakier ma technologię nawilżająca płytkę i nadająca jej więcej blasku o nazwie Vital Care. Dzięki niej paznokcie są bardziej elastyczne i bardziej odporne na łamanie i rozdwajanie . Związki silikonu i minerałów botanicznych uelastyczniają płytkę i jest ona mniej podatna na odpryski. Lakier trzyma się nawet do 7 dni!!!

Jedną z największych zalet tych lakierów jest ich świetny pędzelek, który umożliwia łatwe rozprowadzenie lakieru po płytce

Ta seria lakierów zyskała sobie szerokie grono użytkowniczek zarówno w domach jak i w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych

Pojemność: 14,7 ml




Moja opinia?
Moja opinia jest pozytywna - innej nie mogłabym napisac! Zaskoczyła mnie duża pojemnośc buteleczki i szeroki pędzelek, którym świetnie maluje się paznokcie. Jedno pociągnięcie i już :) Nawet pomalowanie prawej ręki było proste ;) Po pierwszej warstwie krycie nie jest zbyt dobre. Pomalowałam pazurki dwoma warstwami. Lakier wysycha dośc szybko. Konsystencja jest w sam raz, ani zbyt lejąca ani gęsta więc rozprowadza się super. I teraz najważniejsze czyli trwałośc... To zszokowało mnie najbardziej. Dziś jest 9 dzień jak mam go na pazurkach! :D i wcale nie wygląda źle po tylu dniach! Robiłam wszystko jak zawsze łącznie z dostawami w pracy, zmywaniem naczyń a nawet przesadzaniem kwiatków ;) Lakier wytrzymuje wszystko! Nie odpryskuje, nie ściera się. Trwałośc jest niesamowita. Jestem pod wrażeniem i coś czuję, że w mojej kosmetyczce pojawi się więcej lakierów Sally Hansen :)Nawet mój Łysy powiedział : "no to teraz już wiesz jakie lakiery kupowac" :D

Tak więc Dziewczyny - POLECAM z całego serca te genialne lakiery! Ja jestem już pewna, że chcę kolejny... ;)

Dziękuję bardzo drogerii Nocanka za możliwośc przetestowania tego cudeńka ;) Was odsyłam do tej świetnej drogerii. Lakiery Sally Hansen możecie dostac tutaj .

 jedna warstwa lakieru

 dwie warstwy lakieru

 dwie warstwy lakieru

 dwie warstwy w różnym świetle

 dwie warstwy w różnym świetle

 dwie warstwy to samo zdjęcie w różnych zbliżeniach

po 9 dniach! :)
jak widac jest delikatne starcie końcówek, odrost i jeden odprysk
moim zdaniem jak na 9 dni jest genialnie ;)

jak Wam się podoba mój nudziak?
znacie drogerię Nocanka?



Love

Ofca.


USTA - KOLOR CZY NUDE?

Witajcie moi Kochani Czytelnicy :)

Chyba sama w to nie wierzę ale dziś piszę kolejny post kosmetyczny ;) U wielu z Was na blogach spotykam posty przedstawiające Wasze kosmetyczne kolekcje. Przyznam, że troszkę się Wami zainspirowałam i dziś pokażę Wam moją kolekcję do pielęgnacji ust. Zbierając moje wszystkie balsamy i pomadki sama się zdziwiłam, że moja kolekcja jest tak pokaźna :P Jak same za chwilę zobaczycie w mojej kosmetyczce zdecydowanie rządzą kolory nude, odcienie beżu i brzoskwini. Jest tylko jeden rodzynek - czerwona szminka, którą widziałyście w moich ostatnich nowościach :) Innych kolorów na próżno u mnie szukac.



1 - Oriflame
2 - Avon
3 - Avon
4 - Avon
5 - Celia Nude z "funkcją błyszczyku"
6 - Avon
7,8 - Oriflame "miodki"  wiśnia i uniwersalny
9 - Oriflame z diamentowym połyskiem
10 - Avon brzoskwinia z "funckją blyszczyku"
11 - Oriflame balsam odżywczy do ust
12 - Nivea masełko
13 - The Body Shop błyszczyk z limitowanej kolekcji



Nivea i Body Shop to moi dwaj ulubieńcy w słoiczkach. Obydwa pachną obłędnie i zawsze mam je w torebce :) ciężko się z nimi rozstac ;)


miodki Oriflame zna chyba każdy :) wiśniowy jest cudownie pachnący a uniwersalny ratuje też suche miejsca na skórze :)


Środkowa "brzoskwinka" z Avonu to mój ulubieniec spośród  moich sztyftów :) pachnie i smakuje cudnie a do tego błyszczy i daje delikatny kolor



moja kolekcja szminek, w większości odcienie beżu, z drobinkami, matowe, błyszczące - do wyboru do koloru :D wszystkie je uwielbiam ale Celia Nude ma u mnie mistrza!



ciężko było uchwycic te jasne kolory dlatego zrobiłam 3 zdjęcia, każde pod innym katem ;)




ciekawa jestem czy wśród mojej kolekcji macie swojego faworyta, czy może używacie którejś z pomadek i na co stawiacie? Na usta w kolorze, czy usta nude? :)



KOCHANI!!!
Przypominam, że moje rozdanie zostało przedłużone do 10 marca! Zostało tylko kilka dni by się zgłosic :) wystarczy tylko wejśc tutaj ;)



Love

Ofca.