https://www.facebook.com/monikarzesygdansk?ref=hlhttp://instagram.com/mbeauty_lashes#monisia2056@wp.plhttps://plus.google.com/u/0/114289364766322750032/postshttp://www.pinterest.com/ciornaofca/http://www.bloglovin.com/blog/3635178

POMYSŁ NA ZDROWE I LEKKIE ŚNIADANIE

Witajcie!
Dziś post kulinarny - o ile zrobienie prostej sałatki można nazwac kulinariami ;) Zachciało mi się bardzo lekkiego i zdrowego śniadania więc otworzyłam lodówkę i skupiłam się na półce z warzywami. Trochę zielonego : sałata masłowa, szczypior. Trochę czerwonego : pomidor, rzodkiewka. Przyprawy : sól, pieprz, oliwa z oliwek. Do tego jajeczka na miękko i gotowe! A jakie pyszne! Smacznego! :)








Rimmel Stay Matte, Pressed Powder

Witajcie Kochani,

Dziś przychodzę do Was z recenzją jednego z moich ulubionych kosmetyków - pudru prasowanego z Rimmela. Bardzo rzadko piszę jakiekolwiek recenzje a moja kosmetyczka przecież pęka w szwach...może czas coś zmienic i pojawiac się na blogu także kosmetycznie... ;)

Pudru prasowanego Stay Matte używam od kilku lat na zmianę z innym - także z Rimmela ale o nim kiedy indziej. Uwielbiam podkłady i pudry Rimmela i do tej pory przypasowały mi najbardziej ze wszystkich jakie miałam okazję testowac.

Jak producent opisuje Stay Matte?
Puder nowej generacji zawierający naturalne składniki.
- Bawełna - długotrwale i skutecznie kontroluje błyszczenie się skóry, eliminując nadmiar sebum.
- Rumianek - koi wszelkie podrażnienia i redukuje zaczerwienienia.
- Ogórek - delikatnie odświeża i pomaga zachować czystość porów.
Puder idealny do cery wrażliwej i skłonnej do alergii - nie zawiera tłuszczu, substancji zapachowych, talku ani parabenów.
 
Jaka jest moja opinia?
Bardzo lubię naturalne składniki w pudrach, podkładach i kremach. Skóra dzięki nim oddycha. Ten puder je ma i to w nim uwielbiam :) To jeden z plusów. Kolejnymi są : przystępna cena, dostępnośc i gama kolorystyczna. Ja zawsze wybieram najciemniejszy kolor 009 Amber - na twarzy jest niewidoczny a kolory wypadają dosyc jasne. Matuje idealnie na kilka godzin, dobrze trzyma się twarzy, nie ściera się i nie osypuje. Nakładam go grubym pędzlem Kabuki. Jak juz wspomniałam wyżej skóra pod nim oddycha, puder nie zatyka i nie tworzy smug. Jedno opakowanie wystarcza na bardzo długo, ciężko mi dokładnie oszacowac ten czas ale wydaje mi się, że może to byc zakup jednego opakowania w roku lub nawet rzadziej.
Czas na minusy... do tej pory jedynym jaki znalazłam to opakowanie, które mogłoby byc bardziej stabilne. Czasami wieczko pęka i ciężko wtedy zadbac o dobre przechowywanie pudru.

Jaka jest moja ogólna ocena?
5/5

Czy kupię produkt ponownie?
Oczywiście! 








ROGALIKI DROŻDŻOWE

Witajcie Kochani!

Dziś post kulinarny ;) Mimo tego, że uwielbiam siedziec w kuchni mało tu takich postów. Dzisiejszy też jest spóźniony i to sporo bo rogaliki robiłam w tłusty czwartek ;) Ale nie ważne. Ważne za to jest to, że wyszły tak pyszne, że postanowiłam podzielic się z Wami przepisem. A więc smacznego!



* 50g (pół kostki) drożdży
* szklanka ciepłego mleka
* ok 1 kg mąki
* 6 łyżek cukru
* 3 jajka
* 3/4 szklanki oleju
* puszka marmolady (ja kupiłam dużą z biedronki)
* jajko do posmarowania rogali

Do miski wsypujemy około szklankę mąki. Drożdże rozdrabniamy w ciepłym mleku dodając 3 łyżki cukru. Następnie łączymy drożdże i mleko z mąką, mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia na ok 15 min.

Kiedy odczyn urośnie dodajemy pozostałe składniki, mieszamy i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na około 15 min.

Kiedy ciasto podwoi swoją objętośc wyrabiamy je rękoma, podsypując mąki (należy pamiętac, że ciasto drożdżowe jest ekastyczne i nie może w nim byc dużo mąki - ja nie zużyłam całego kg!).
Dzielimy na 4 części lub oddzielamy wg uznania i wygody i każdą częsc cienko rozwałkowujemy, wycinamy trójkąty, nakładamy marmoladę i zwijamy w rogalik.

Rogaliki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, odstawiamy na około 10 min. Smarujemy wierzch rozkłóconym jajkiem.

Pieczemy około 15 min w 220 st.